" Powtarzaj...:zostałem powołany; nie było lepszych?" (Z. Herbert)

PODPATRZONE

 

              PODPATRZONE .   

 

Współczesny nam świat (poprzez ludzi oczywiście) wytworzył specyficzny sposób by …zło przestało być złem . Zamiast zwalczać patologie moralne , etyczne  czy życiowe- wciąż stara się ów świat nas ..oswajać z patologią w jakimś temacie .

 

Przykład  z wczoraj: włączam TV a tam program „Nastoletni Tatuśkowie” . I pełne radości, wsparcia materiały o niekiedy nawet nieletnich „tatusiach”; jak to fajnie nim być, jak to sobie dają radę mimo że sami jeszcze w większości są niedojrzali, jak wszyscy wokół nich ich wspierają i w ogóle  - jak to „wspaniale jest mieć dziecko z przygodnego związku, bez małżeństwa i dojrzałości emocjonalnej” . 

 

Pamiętam początki takich zachowań : ktoś sobie pomalował dom czy ogrodzenie- a w nocy jakiś żul mu popisał spray’em i zniszczył cała pracę.  Ponieważ policja nie bardzo umiała wykryć i ukarać tych wandali – zastosowano metodę „oswojenia z patologią” ; zaczęto wmawiać społeczeństwu, że to „jest swoista sztuka, że ci ludzie piszący po ścianach obraźliwe wyrazy i rysujący wulgarne sceny – to w gruncie rzeczy domowi artyści, że zamiast się na nich złościć powinniśmy ich podziwiać ..itd” . I  w sumie „prawie „  się to udało; już prawie nikt nie zgłasza tego jako przestępstwo, jako wandalizm – bo …przecież to „sztuka” . 

 

Człowiek wychodzący na scenę by w monologu trwającym 5 minut użyć 100 razy najgorszych przekleństw i wulgaryzmów – to już nie chuligan i prostak – to ..”artysta kabaretowy”

 Jednym słowem  - oswajanie patologii na różnych jej poziomach


Szczęść Boże na tą chwilę - dla Ciebie , który właśnie na tą stronę wszedłeś :)