" Powtarzaj...:zostałem powołany; nie było lepszych?" (Z. Herbert)

PODPATRZONE

              PODPATRZONE .

W miniona niedzielę wybrałem się na „Noc Kabaretową” w gorzowskim amfiteatrze… Znane nazwiska , liczne zapowiedzi „dobrej zabawy” … Skusiłem się .

By nie negować wszystkiego w czambuł – napiszę ,że było kilka żartów , takich na poziomie, godnych zapamiętania i roześmiania się .. ale niestety było tego w zdecydowanej mniejszości . 

Było też coś , co mimo wszystko- mimo tolerancji wobec opcji politycznych – budziło niesmak . Na wielkich telebimach wyświetlono zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego jak po operacji- o kulach wychodzi z trudem ze szpitala .. Do tego komentarz w stylu : „pierwszy kaleka czy niepełnosprawny Rzeczypospolitej” ..

Od kilku lat w ramach tzw. „poprawności liberalnej” nie wolno w przestrzeni publicznej drwić z :

-ciemnoskórych ( za określenie „murzyn” już jesteś rasistą!)

- homoseksualistów ( za określenie ..jako część od roweru…jesteś homofobem!)

- pseudoimigrantów  muzułmańskich  zalewających Europę  ( za określenie „ciapaty” możesz mieć nieprzyjemności od obrońców praw człowieka ..

-transwestytów i wszelkiej maści dziwaków transseksualnych ( bo to „godzi w ich godność” )

To ja się jednak zapytam : czy publiczne kpienie ze starszego człowieka  po operacji i z kulami- to na pewno „europejskość” ? Czy szyderczy śmiech ze strony ludzi, którzy chętnie biorą z kasy publicznej 500 Plus – wywalczone im właśnie przez tego człowieka – to nie jest poziom słynnego tekstu Gogola : „z czego się śmiejecie ? Sami z siebie się śmiejecie..” tak żałośni jesteście …

Można się spierać politycznie; można kogoś nie lubić .. Ale mam wrażenie , że ktoś tu robi zwykłe świństwo wobec chorego człowieka



Szczęść Boże na tą chwilę - dla Ciebie , który właśnie na tą stronę wszedłeś :)